22 lut 2011
17 lut 2011
NMSIE, patrząc na biegającą Lilkę:
Ale fajnie, że małe dzieci są takie śliczne. To pewnie tak jak z kociętami - gdyby nie to, miałyby przekopane.
napisane
17.2.11
0
x komuś chciało się coś napisać
12 paź 2010
Carpe diem
napisane
12.10.10
2
x komuś chciało się coś napisać
Szufladki: osobno
23 wrz 2010
Offtopem
"Piłka powinna być napełniana tylko przez osoby dorosłe. Nie należy pozwalać dzieciom napełniać piłki Gym Ball, gdyż mogą one połknąć zatyczkę zaworu dołączoną do produktu".
Czy ktoś NAPRAWDĘ podejrzewa, że dziecko będące już w stanie sprawnie operować ręczną pompką będzie na tyle durne, żeby próbować połknąć 7-centymetrową zatyczkę?!
napisane
23.9.10
4
x komuś chciało się coś napisać
Szufladki: osobno
31 sie 2010
Późny wieczór
- Sprawdź, czy nie ma w pokoju czegoś do mycia - proszę NMSIE.
Idzie, wraca.
- Tu trzeba bardzo uważać.
- E?
- No bo informatyk napisze sobie program, który mu to liczy...
- Ile jest w pokoju rzeczy do mycia??
- No. Włączam program, wchodzę do pokoju i program mi pokazuje "1". Szukam, szukam i nie mogę znaleźć. I w końcu się okazuje, że to ja.
napisane
31.8.10
2
x komuś chciało się coś napisać
Malkontent
Rzewna muzyka, jury ze łzami w oczach, uduchowiony grajek...
NMSIE patrzy przez chwilę na filmik.
- Łe, ale on nie może używać pedału.
napisane
31.8.10
0
x komuś chciało się coś napisać
27 sie 2010
Marazm & co.
- Jakiś mi się włączył ból istnienia.
- A to normalne, ja też to miewam. To przechodzi.
- Ta...
- Na przykład mój przeszedł na ciebie.
napisane
27.8.10
0
x komuś chciało się coś napisać
22 sie 2010
Tytuł roboczy
- Kawki?
- Nie wiem.
- Ja tu jestem od mówienia "nie wiem".
- Dlaczego?
- Nie wiem.
napisane
22.8.10
1 x komuś chciało się coś napisać
Szufladki: razem
23 cze 2010
Rybka zwana Machaczkiem
Ida otwiera mu drzwi.
Zatyka ją.
W złości i żalu ledwie wydusza z siebie: "Jak mogłeś?!!".
A na to NMSIE jowialnie: "Jiří Macháček".
Już tłumaczę.
NMSIE doszedł do stopnia mistrzowskiego w naśladowaniu języków wszelakich, nieważne, czy je zna, czy nie. Parę słów po węgiersku? - proszę bardzo. Rosyjska aria zaśpiewana z niemieckim akcentem - w każdej chwili. Angielski w wydaniu Włocha - już się robi! Jedne żony kochają swoich mężów za to, że są regularnie wyręczane w kuchni, inne za to, że ci obrzucają je kwiatami bez okazji. Ja mogłabym całymi dniami słuchać NMSIE-poligloty.
Pod warunkiem, że nie mówi po czesku.
Po jednym dniu czeskiego miałabym już przepuklinę ze śmiechu i drgawki z wycieńczenia.
Czeski mnie rozbraja.
Dokumentnie.
napisane
23.6.10
3
x komuś chciało się coś napisać
Szufladki: razem
14 cze 2010
"Prawie" czyni różnicę
Na początku upajam się słyszanymi przez elektroniczną niańkę kwikami szczęśliwego niemowlęcia molestującego kotka pod czujną kontrolą rodzicielską. Po półgodzinie mam wrażenie, że słyszę raczej odgłosy molestowania kotkiem, w każdym razie zadowolenie Lilci prysło jak sen złoty, a czujna kontrola rodzicielska podejmuje bezskuteczne próby zapanowania nad sytuacją...
- E, co tam się u was dzieje?! - ryczę z drugiego pokoju. - Czemu ona tak mendzi?!
- Chyba że nie mam cycków. Bo leży na mnie i jest wyraźnie rozczarowana - nie musi ryczeć NMSIE, wspomagany przez niańkę.
napisane
14.6.10
0
x komuś chciało się coś napisać