IDYJOTKA! - TAK MÓJ DZIADEK MAWIAŁ. NA MNIE TEŻ. Z SILNIE ZAAKCENTOWANYM "JO". MIAŁ SPORO RACJI

20 lip 2007

Frojdy

Od dwóch dni mam gorsetową obsesję. Narasta. Nagle postanowiłam zostać pierwszy raz od prawie trzydziestu lat kobietą seksowną.

Koronkowy gorset prześladuje mnie we snach i na allegro. Ha. Kupię go sobie! Kupię ich całe mnóstwo! Czarne, białe, écru, czerwone, jak szaleć, to szaleć - niebieskie, złote, zielone! Paski do pończoch dyndają mi przed oczami jak szubieniczki nieuchronności. Po głowie przebiegają tabuny ciał odzianych li tylko w kaberetki. Stringi wbijają mi się w konstrukcje mentalne. Ramiączka z kokardkami krępują mi swobodę słowa. Haftki wbijają się w istotę szarą.

Czy ja aby nie staję się mężczyzną?

3 komentarze:

Ramzel pisze...

a jakaś sesja foto po zakupach będzie? ;)

Idyjotka pisze...

Jak wreszcie dorwę to cholerstwo dokładnie takie, jakie chcę (dziś szukałam ze trzy godziny, wczoraj też) to się w nim nawet przejdę po moście Poniatowskiego! ;P

put pisze...

rany boskie, zaczerwienilem sie az;]