IDYJOTKA! - TAK MÓJ DZIADEK MAWIAŁ. NA MNIE TEŻ. Z SILNIE ZAAKCENTOWANYM "JO". MIAŁ SPORO RACJI

19 mar 2008

Orientacja w kolorach

Scenka tescowa.
Od miesiąca chodzę tam sprawdzić, czy już dowieźli mój rozmiar puchatych różowych kapci, które ostatnio zawładnęły moją wyobraźnią, wypierając z niej nawet małego kotka i koronkowy pas do pończoch. Idę ci ja z tymi kotłującymi się w wyobraźni kapciami numero 39 do wieszaczków, a tam rozkraczają się tylko w dziesiątkach różowych par jakieś 41-42. Dla kogo to jest?! Dla słabiej wyrośniętych gejów?!

Koło mnie parka. Ona i on, też oglądają. Ona naraja mu jakieś takie jasnobure:

- O, te białe mógłbyś wziąć, miałbyś w czym chodzić po mieszkaniu.
- Jakie białe?
- No te, tu.
- Hmm, ja bym powiedział, że to jest taka bardzo jasna fuksja.

Umarłam.

8 komentarzy:

Fio pisze...

Umarłaś?...
No to może "Buty do trumny"?...

]:->

Anonimowy pisze...

ja mam 41 ty małpo
kalka

Idyjotka pisze...

No ok. 41 jest dla niewyrośniętych gejów i dla wybujałych anglistek. Tylko nie wiem, po cholerę jest im 30 takich samych par różowych kapci.

Pewnie mają ich w dziale zaopatrzenia (tych gejów z anglistkami).

Fio pisze...

Może potrzebują takie jednolite dla chóru?
:P

Porfiria pisze...

"Śliwka to owoc, a nie kolor" oraz "łososiowy to kolor łososia z wierzchu czy w środku?".

Mężczyźni.

Idyjotka pisze...

Porfiria:

No i skończyło się na tym, że razem z NMSIE oglądamy łososie w Wikipedii
:]

Panna_Pulpecja pisze...

Ekhm... i ja, śladami anonimowej osoby, która być może jest wybujałą anglistką, się zbuntuję. los, allach, albo inne cudo pokarało mnie numerem 42, ale nie jestem (wybujałą) anglistką, a kobietą i do tego nie gejem.
całe szczęście cudo, które mi zesłało moje stópeczki nie ujednoliciło (z nakierowaniem na stopy) także wyglądu innych części ciała - tak mi się przynajmniej wydaje. moim zdaniem rozmiar stóp może być suwerenny od innych części składowych człowieka i jego charakteru czy orientacji seksualnej, także z Panią Idyjotką się nie zgadzam.

Idyjotka pisze...

No ok, panna Idyjotka przyjmuje z pokorą fakt niezgadzania się z nią i niby to mimochodem ogląda swoje stópki nr 39 ozdobione wykwintnym pedicurem w postaci lakieru Mannhatan za dziewięć dziewięćdziesiąt.