IDYJOTKA! - TAK MÓJ DZIADEK MAWIAŁ. NA MNIE TEŻ. Z SILNIE ZAAKCENTOWANYM "JO". MIAŁ SPORO RACJI

14 sty 2009

Niedoceniony

Wracam z pracy do rozbarłożonego chorobą NMSIE. Jeśli ktoś nie rozumie terminu "spać histerycznie", powinien go wtedy zobaczyć.

Podchodzę do łóżka. NMSIE podnosi jedną ciężką powiekę i mówi:
- Przed chwilą wstawiłem obiad.
- O, super.
- Wiesz, strasznie mi się nie chciało wstawać...
- Mhm.
- Ale pomyślałem, że nastawię ten obiad, więc się zebrałem i wstałem, i...
- Za mało cię pochwaliłam, tak?
- No.


5 komentarzy:

Roqaya pisze...

chłopy to paskudy są, sami żadni pochwał a niechętni do dawania ich

Roqaya pisze...

żądni miało być,ale sprytna jesteś i polonistka to się domyśliłaś pewnie. specjalnie dla Ciebie próbuję pisać z polskimi znakami :-)

Idyjotka pisze...

:D
Jestem zaszczycona.

A na brak pochwał nie narzekam, ba! - gdyby było ich więcej, podejrzewałabym go o jakieś niecne zamiary :]

anirak.blog.pl pisze...

ejjj, ja tam uważam, że był bardzo dzielny :]

Idyjotka pisze...

Przekażę mu. Na razie przesypia całą chorobę, kurczę, nic z niej nie będzie miał :]